Mi instruktor kazał zwracać uwagę na luzy popychaczy lotek (można wymacać i poruszać nimi) oraz na luzy i mocowanie linek sterów wysokości i kierunku. Linka powinna być nieposzarpana, dobrze skręcona i wystawać ze śruby przynajmniej kilka milimetrów. Tak weszło mi to w nawyk, że sprawdzam to w każdym samolocie, gdzie jest do tego dostęp - w Cessnie nie jest to w żaden sposób zasłonięte. Ważny jest też naciąg linek, nie może być luźna, ale nie może być też naciągnięta jak struna, to akurat trudno opisać, jak porozmawiasz z mechanikami, pokażą Tobie z 5 samolotów gdzie jest OK i wymacasz to będziesz czuł jaki naciąg jest odpowiedni. Ponadto napompowanie i stan opon (brak widocznych pęknięć), w miarę możliwości (jeśli nie ma wheel fairings) stan tarcz hamulcowych oraz ewentualnych wycieków płynu z zacisków itp. Poprawne zamknięcie korków wlewu paliwa, zawory odstojów (są Cessny, które poza odstojem przy silniku mają jeszce po 4 na każdym skrzydle) - zwrócić uwaę czy zawory są szczelne i nie kapie z nich paliwo. W miarę możliwości, szczególnie przed lotem nocnym, sprawdzić działanie świateł. Zerknąć na anteny, sprawdzić czy są tam gdzie powinny być, czy nie zmniejszyła się ich długość ;-) itp. Po zajęciu kabiny koniecznie sprawdzić zablokowanie fotela w żądanej pozycji (bardzo niebezpieczne jest jego niezamierzone odsunięcie, szczególnie podczas startu i lądowania) oraz zamknięcie drzwi - wiele 40-letnich samolotów ma zamki o takiej sprawności jak w Żuku - drzwi można w trakcie lotu niechcący otworzyć łokciem. To są elementy, które mi przyszły na myśl, porozmawiasz z doświadczonymi pilotami to Cię pewnie zasypią dziesiątkami innych elementów.